24 lutego 2011

Bezdomne ptaki. Kawki. Gdy tylko zacznie zapadać zmrok krążą stadami nad miastem. Nie mają gniazd bo są w drodze.  O tej porze roku przylatują i po kilkunastu dniach odlatują w dalszą podróż. Część z nich być może zostanie tu na dłużej. Gdy zajdzie słońce zasną na drzewach i pobliskich dachach ale zanim to nastąpi obwieszczają wszystkim że są, że wybrały to miejsce na swój dom na ten krótki czas.