24 Września 2011

24 Września 2011
Spokojnie, nie jestem fotoradarem, jakby wydawać się mogło. Samochody zwalniają, przechodnie zaczepiają, a z okien, zza firanek monitoring osiedlowy się wyłania. Szpieg? Kontrola? Jacyś ludzie wrogo nastawieni moim zdaniem, do mojej osoby. Czy to przez aparat, czy twarz? Nie wiem… tylko starsze panie wraz z wnuczkami, jakoś uśmiechem promieniały… 😉